„Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie” – śpiewała, albo raczej recytowała w popularnej piosence Krystyna Janda.
„Gdybym wtedy zrobił to czy tamto, byłbym dzisiaj innym człowiekiem”. Takie stwierdzenie słyszałam wiele razy. I ja stawałam na rozstaju dróg bądź na ostrym zakręcie, gdzie zupełnie nie było widać, co może się zdarzyć, albo nie chciałam znać konsekwencji.