Według Wikipedii słowo „żargon” nabrało pejoratywnego znaczenia i określa język specjalny, do którego ma się pogardliwy stosunek. Dlatego podobno zostało wyparte przez termin „slang”. To, o czym chciałbym napisać, nie jest nacechowane ujemnymi emocjami. Nie mam też pogardliwego stosunku do języka środowiskowego badaczy Pisma Świętego, pewnie sam go używam, ale mimo wszystko wydaje mi się, że słowo „żargon” najlepiej go określa.